*Las Elfów*


*Mieszkańcy*


*Inni Elfowie*

Blooogi znajomkooF
=weszłam w słup:):):)=
=cffaniara=
=NIRVANA=
=ZmIeCiOnA=
=SaNdRa=
=lithium=

Uśmiechnij się :P
WyLeW Na MaXa
Stuknij pingwinka;P
Don't worry, be Happy!!!!

WaRtO ZoBaCzYć!!!
Matrix mój ulubiony filmik;P

TrOcHę RoZrYwKi dLa DzIeFcZyNkOoF ;P
Kalkulator miłosny;)
FiLiPiNkA ;)
$LiCzNa sTrOnKa :***
MaNhAtTan?!?!
Maybelline MuA;)
TrOsZeCzKe o KoSmEtYkAcH

Codzienność!!
NiE WaRto!!
nAsToLaTkOwIe cZyLi mY;P

FaJoWa MuZyCzKa ;)
"Skazany na Bluesa" i nie tylko on...
ŁeZkI:) Tylko nie płaczcie;)
Dżemik mniam;P mniam;P
Guns'n'Roses FoR YoU ;P
Hammer Of Gods - Led Zeppelin CoŚ dla FanoooF ;P
Total Nirvana! ZoBaCz I SaM SiE PrZeKoNaJ ;P



*Historia*

2012
maj
2006
listopad
wrzesień
czerwiec
2005
październik
maj
marzec
styczeń
2004
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj





*Pamiętnik Elfa*





2012-05-25 20:01:26 >> Inspirowane Rajskim Ptakiem

spoglądam przez okno i widzę tylko jedną drogę. Idź przed siebie... myśl ta nieustannie tłucze mi się po głowie. Przed siebie... nie oglądaj się... marzę, by wyrwać się ze szponów przeszłości, która paraliżuje... nie pozwala uczynić mi jednego małego kroku... kroku do wolności. Ikar a może Feniks... Kim chcesz być? Złamałeś mi s-krzydło, ale i tak pójdę...


skomentuj (0)




2012-05-24 19:48:53 >> Dzikie winogrona

widziałeś moją suknię skalaną winem? Czy podarowałeś mi pocałunek, zachwycając się słonym smakiem mojej skóry? A może włożyłeś mi do ust... dzikie winogrono? WINO-GRONO. NIE! Nie pamiętam... Czy to był sen? Czy może upalny dzień pogwałcił moją percepcję? Wciąż czuję jak dłonią nakreślasz krzyż między moimi łopatkami. Dobrze wiedziałeś, że wtedy się obrócę. I ja włożę Ci do ust... dzikie winogrono... krwawe WINO-GRONO.


skomentuj (0)




2012-05-23 20:36:17 >> Zawiedziona

wiecie, co najbardziej wkurza kobietę? Nie to, że się nie staracie... już do tego przywykłyśmy. Niestety, chyba nie miałyśmy innego wyjścia... Mnie najbardziej denerwuje, że nie widzicie tego jak my się staramy, że nie doceniacie tego, co dla was robimy i "wisienka na torcie" - że nie dotrzymujecie słowa.
skomentuj (0)




2006-11-30 12:17:43 >> 25.11.2006 - imieniny obchodzi Katarzyna:)

Tak się złożyło, że tego dnia w naszej kochanej Kaliszforni otwarto nowy "pub-restaurant" - "Złoty Róg" mają tam browar własnej produkcji - 100% natural:) wykonałam kilka telefonów do przyjaciół i znajomych, udało mi się zebrać ekipę chociaż nie zapowiadało się, że będzie tak fajnie. Na początku siedziałyśmy w trzy przy stoliku dla dziesięciu osób - tzw. podryw na stolik hehehe, miałyśmy akurat strategiczne miejsce bo dużo fajnych mężczyzn przechodziło tamtędy do toalety:) Oprócz moich znajomych znalazło się jeszcze kilka dodatkowych fajnych ludków---> mężczyzn oczywiście... było supeeeer - jeden z najpiękniejszych dni w moim życiu jak dotychczas:D pozdrawiam wszystkich moich kochanych znajomych, którzy byli u mnie na imprezce i nie tylko kocham całuję tęsknie...
skomentuj (0)




2006-09-25 12:50:48 >> "Cichy romans przez szybę"

kochać się

tylko w marzeniach

dotykać

będąc daleko

i poprzez wiatr słać

pocałunki

spoglądać

na tą samą gwiazdę

i chwytać

dłoń w tym samym momencie

niewinne znaki

niepewne myśli

ulotne chwile

a szyba nie pęka

i staje się grubsza

i bardziej boli

chcę dotknąć miłości

bardziej boli

to takie proste...

i tak boli...

skomentuj (0)




2006-09-24 15:12:49 >> brak perspektyw...:/

Nie dostałam się nigdzie na studia, myślę o szkole policealnej, albo o wyjeździe, nawet mam jedną propozycję tylko że zaczęłam kurs prawo jazdy i jeszcze nikt się łaskawie nie pofatygował, żeby do mnie zadzwonić i umówić się ze mną na praktykę. Dania - być może coś z tego wyniknie kto wie?
skomentuj (0)




2006-09-24 14:58:47 >> Jaka to była kolacja???

Rozstanie wisiało w powietrzu już od dawna... Spotkaliśmy się wczoraj w celu wyjaśnienia i zakończenia tego co piękne. Żeby było bardziej zabawnie umówiliśmy się w miejscu naszej pierwszej randki. Nie chciałam płakać, ale nie mogłam się powstrzymać. Szkoda, że nie było księgi do której mogłabym się wpisać, napisałabym wówczas: "Dziękuję za piękne chwile, nigdy nie zapomnę bo wspomnienie jest rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... kocham...". Jedzonko było pyszne, a kolację można by nazwać "przejściową", bo jakoś nie wydaje mi się pożegnalną...
skomentuj (0)




Created by *Darkness* for *Linkup*

Powered by *blog.pl*